Sen 05.09

jestemw jakims pomieszczeniu. pojawiq sie nie zyjaca tesciowa z jakim mezczyzna, prsypominajacego tescia. patrzymy na nia jaknnie zyje, i pytam ze przeciez umarla. ona na to, ze nie ze tylko sie ukrywala pol roku, bo kiala raka zoladkowa bialkowego. ale trraz juz dobrze. i pytam, no ale jak to, ona powtorzyla to samo. snila mi sie najlepsza polska bokserka, joanna byla ze mna w miejacu, ktore znam ale nie potrafie sibie orzypomniec. chyba na wsi. bylam po ujeciem jaka ma piekna i gladka skore. pozwolila mi sie dotykac a ja ciagle ja wychwalalam. pojawil sie moj maz, ale nie byl zbytnio zaintrresowany. cos sie dzialo, ale nie pamietam co. ciagle dotykalam joanny, rowniez jej piersi, dotykanie bylo coraz odwazniejsze. chcialam ja pocalowac ale sie obudzilam. sny byly bardso kolore, duzo sie dzialo ale nie pamietam

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sen 03.09.2033